ISIDORUS felietony
Dzisiaj jest czwartek, 27. lipca 2017    
Logowanie | Rejestracja







Najnowsze:
Społeczeństwo
Wiara
Dziecko
Młodzież
Małżonkowie
Rodzice
Seniorzy
Codzienność
Duchowni
Kultura i sztuka
Powrót Powrót
Człowiek przyjacielem psa...? Drukuj
piątek, 13 czerwca 2014, 22:28
Dodał: Maria Świątkowska (bizi)
Psy, pochodzący od wilka gatunek udomowiony wiele tysięcy lat temu. Pies – najlepszy przyjaciel człowieka. Psy służą nam na wiele sposobów – w ratownictwie wodnym, górskim, jako psy policyjne, tropiące, asystujące (np. niewidomym), można wymieniać ich przydatność w różnych dziedzinach naszego, ludzkiego życia.


Psy, pochodzący od wilka gatunek udomowiony wiele tysięcy lat temu. Pies – najlepszy przyjaciel człowieka. Psy służą nam na wiele sposobów – w ratownictwie wodnym, górskim, jako psy policyjne, tropiące, asystujące (np. niewidomym), można wymieniać ich przydatność w różnych dziedzinach naszego, ludzkiego życia. Wciąż mam przed oczami artykuł znaleziony gdzieś w internecie o psach, które parząc sobie łapy, szukały ludzi w gruzach WTC po ataku 11 września. Przeczytałam gdzieś artykuł o psie, który wyczuwał nadchodzący atak padaczki u kilkuletniego chłopca i sygnalizował to jego rodzicom. Ciągle pamiętam opowieści o psiej wierności i bezinteresownej miłości do człowieka. Wspomnę również (bo trzeba) o psach terapeutach uczestniczących w programach rehabilitacji dzieci z różnego rodzaju dysfunkcją umysłową czy fizyczną. Tak – pies to nasz wielki przyjaciel. Widać to w jego psich oczach. Okazuje nam swoje przywiązanie merdaniem ogona i radosnym wyrazem psiego pyszczka, kiedy wracamy do domu czy podczas zabawy lub na spacerze. Wprawia nas w dobry nastrój z samego rana radosnym powitaniem.


Druga strona medalu – człowiek, homo sapiens, który w wielu przypadkach zatracił gdzieś swoje człowieczeństwo i w bezmyślnym przekonaniu o swojej wyższości zaczął dla własnej wygody lub korzyści krzywdzić te piękne, kochane zwierzaki. Krew się we mnie burzy, kiedy czytam o zagłodzonych, chorych, zapchlonych, zarobaczonych psach, uwięzionych na łańcuchu w obroży wrzynającej się w psią szyję, żywiących na swojej skórze dziesiątki a nawet setki kleszczy. Jeszcze gorzej mi się robi, kiedy dowiaduję się o psach wyrzucanych z samochodu, porzucanych na stacjach benzynowych lub co gorsze – przywiązanych do drzewa w lesie, bez pożywienia i wody, skazanych na straszną śmierć. Płakać mi się chce, kiedy umiera właściciel a rodzina, która dostała w spadku mieszkanie, oddaje zwierzę zmarłego do schroniska lub wyrzuca je po prostu na ulicę. Przykłady można mnożyć. Można sobie czasem pooglądać na kanale Animal Planet filmy o policji dla zwierząt i nie ma znaczenia, że to w Ameryce – u nas też się takie rzeczy dzieją.


Dla pomocy zwierzętom powstało szereg organizacji, które są wspierane przez ludzi dobrej woli. Wolontariusze pracują w schroniskach przygotowując zwierzęta do adopcji, prowadzą działania w celu szerzenia idei pomocy zwierzętom, zachęcają do adoptowania zwierząt ze schronisk. Wielu ludzi dobrej woli współpracuje z tymi organizacjami dając domy tymczasowe zwierzakom, niejednokrotnie chorym, które nie poradziłyby sobie w schronisku. Czasem słyszę krytykę pomocy dla zwierząt, głosy o potrzebie pomocy potrzebującym ludziom. Uważam, że pomagać trzeba zarówno jednym, jak i drugim. Nie zgadzam się na obojętność wobec psiego cierpienia! Te istoty, dobre z natury i kochające nas bez miary, zasługują na naszą opiekę i miłość. Nie zostały stworzone, żeby cierpieć z powodu ludzkiej bezduszności a niekiedy i okrucieństwa.

Pomoc świadczona zwierzętom ma jeszcze inny wymiar. Może uświadomić ludziom, że te istoty to żywe stworzenia odczuwające ból, smutek, tęsknotę. Może przekonać niektórych o odpowiedzialności za to, co jako gatunek oswoiliśmy. Te zwierzęta żyją z nami, w naszej przestrzeni. Nie potrafią żyć bez nas. Obojętność na ich cierpienie, na spojrzenie psich oczu stęsknionych za człowiekiem, świadczy braku wrażliwości. Wzbudzanie tej wrażliwości leży w naszym interesie bo uczestniczy w budowaniu naszego człowieczeństwa! Czyni nas lepszymi ludźmi a o to trzeba zabiegać, żeby lepszym uczynić ten świat. Pomagając zwierzętom, pomagamy sobie.
Ludzie onet.pl Digg Del.icio.us Technorati Wykop Śledzik Blip Flaker Facebook Tweeter Google Bookmarks Pinger


Waszym zdaniem: Dodaj komentarz Zobacz wszystkie (0)
Aby dodać komentarz, proszę się zalogować.
Logowanie:
Użytkownik: Hasło: Pamiętaj!   
   Zarejestruj się
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy.

Na skróty:

Polecamy:

Stopka wydawnicza:

© 2002-2015 Chrześcijański Portal Świętego Izydora
Patrona Internetu i Internautów, ISSN 1803-1285
Wydawca:
Consociatio S. Isidori Hispalensis, o.s.
Redaktor naczelny:
Tomasz Adam Kaniewski
Adres redakcji:
Redakcja Portalu św. Izydora,
skrytka pocztowa 59,
57-350 Kudowa Zdrój
Konto bankowe:
Fortis Bank Polska, O/Wrocław
73 1600 1156 0004 0601 7389 6080
Projekt i wykonanie:


Česká verze Wersja polska

0.04462981